1
Chciałem
zobaczyć jak jej poszło. Pojechałem do studia i zobaczyłem ją w
objęciach innego. Poczułem się dziwnie,czułem zazdrość i ukłucie
w sercu. Dlaczego on wybrał właśnie ją ? Dlaczego ona się do
Niego tak tuli? To wszystko, nie miało sensu. Stałem tak chwilę i odszedłem. Musiałem wyjść, dłuższa chwila tam mogła sprawić mi
jeszcze większy ból. Dlaczego czuje zazdrość? Dlaczego odczuwamy
takie uczucie? Wiem,ze nie będą razem,ale już sam ich widok razem
przyprawia mnie o ból. Staram się opanować ale nie potrafię.
Wmawiam sobie, że nic do Niej nie czuje. Nie boje się miłości. Wybrałem inna drogę, w której ona występuje jako zwykłą
przyjaciółka. Mam chwile zwątpienia, ale jestem jednak przekonany,
ze dobrze postąpiłem. Nie przyznam jej racji, ze jestem o Nią tak
cholernie zazdrosny. Chce odłączyć się od tych uczuć, ale one
siedzą w głębi mnie. Powtarzam sobie " nie wolno ci zboczyć z drogi sługi". Niestety przy Niej,sam na sam wszystko wraca. Zamyślam się i wspominam nasze spojrzenia na siebie, wyznania miłość
a także pocałunki, pełne namiętności. Ona to zamknięty
rozdział, przynajmniej ja sobie to wmawiam.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz