Mówisz
sobie walcze bo mam dla kogo.
Gdy chcesz krzyknąć nikt się nie
pojawia,nie podaje dłoni.
Pytasz sobie, co zrobiłem źle?
Dlaczego
nikogo nie mam,gdy kogoś potrzebuje?
Odpowiedź jest prosta.
Ludzie
są gdy oni potrzebują porady albo spotkania lub pogadania o jakiś
beznadziejnych rzeczach.
Ich nie obchodzisz Ty,ich obchodzi to co oni
maja z życia.
Oni cieszą się,gdy ty upadasz.
A kiedy oni
upadają,szybko podbiegasz żeby pomoc wstać.
Kiedy jesteś na
skraju załamania,zamiast pocieszenia dostajesz w twarz.
Widzisz jak
twoja przyjaciółka świetnie się bawi w towarzystwie chłopaka, na
którym ci zależy.
Cierpisz,ale trzymasz to w sobie, bo i tak ludzie
maja cię gdzieś.
Każdego dnia pragniesz, żeby to się zmieniło.
Niestety ludzie są tacy jacy są.
Mozesz prosić o pomoc a otrzymasz
upokorzenie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz